Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce prywatności


 
 

Emerytury pod lupą

Warszawa, dn. 28 listopada 2016 r.


Współczesne systemy emerytalne są praktycznie bez szans w starciu z negatywnymi trendami demograficznymi. Dzisiejsze poziomy stóp zastąpienia, które już wydają się nam niepokojąco niskie, za kilka, czy kilkanaście lat mogą być tylko wspomnieniem. Jeżeli jednak zaczniemy oszczędzanie na emeryturę odpowiednio wcześnie, nie tylko zgromadzimy odpowiedni kapitał, lecz także możemy niemal nie odczuć związanych z tym wyrzeczeń.

Wyobraźmy sobie, że nagle, z dnia na dzień, nasze wynagrodzenie ulega zmniejszeniu o blisko połowę – a bieżące wydatki i aspiracje pozostają niezmienne. Taki właśnie los czeka statystycznego polskiego emeryta, bowiem jak wynika z danych przedstawionych w raporcie OECD stopa zastąpienia netto w naszym kraju wynosi obecnie 53%.1

Stopa zastąpienia netto, czyli wskaźnik zestawiający średnią emeryturę netto do średniego wynagrodzenia netto w całym okresie zatrudnienia, najlepiej oddaje, na ile efektywnie system emerytalny w danym kraju wypełnia swoją podstawową rolę – zapewnienia jakości życia na emeryturze w stopniu zbliżonym do okresu aktywności zawodowej. W cytowanym raporcie OECD przyjęto stopy zastąpienia dla osób przeciętnie zarabiających.

Należy jednak pamiętać, że faktyczna stopa zastąpienia jest uzależniona od wielu indywidualnych czynników, w tym formy i okresu zatrudnienia czy poziomu zarobków. Przykładowo, w Polsce z niższą stopą zastąpienia muszą liczyć się osoby, które zarabiają więcej niż określony na dany rok limit podstawy wymiaru składek – po osiągnięciu tego poziomu składki przestają być odprowadzane (w 2016 roku pułap wynosi 121 650 zł). Każda osoba zainteresowana prognozowaną wysokością przyszłego świadczenia powinna w obliczeniach uwzględnić indywidualne dane (uzyskane m.in. z ZUS).

Analiza danych OECD pokazuje, że przejścia na emeryturę – przynajmniej pod względem wysokości wpływów na rachunek bankowy – mogą niemal nie zauważyć mieszkańcy Holandii (stopa zastąpienia wynosi tam 96%), Austrii (92%), Węgier, Hiszpanii i Portugalii (90%). Wskaźnik dla Polski – obecnie 53% – lokuje nas znacznie poniżej średniej dla krajów UE (71%) oraz krajów należących do OECD (63%). Bardzo zróżnicowana jest sytuacja w krajach naszego regionu – od 50% stopy zastąpienia w Niemczech, przez 64% w Czechach i 81% na Słowacji, po 90% na Węgrzech. W najtrudniejszej sytuacji – z grona obywateli Unii Europejskiej – są mieszkańcy Wielkiej Brytanii, którzy muszą liczyć się z tym, że ich świadczenie emerytalne będzie o ponad 70% niższe od dotychczasowej pensji.

Żyjemy coraz dłużej, więc coraz dłużej będziemy pobierać świadczenia, a emerytalny tort będzie dzielony na coraz większą liczbę kawałków. Niezależnie od tempa i kierunku zmian demograficznych już dziś warto mieć świadomość rozpiętości stóp zastąpienia, nie tylko pomiędzy poszczególnymi państwami, ale również w ramach pojedynczego kraju. W Polsce na wysokość przyszłego świadczenia wpływa wiele czynników, w tym aktualny wiek, płeć, przebieg kariery zawodowej. Z dużo niższym przyszłym świadczeniem muszą liczyć się osoby, które nie mają umowy o pracę, w tym osoby prowadzące działalność gospodarczą (zazwyczaj odprowadzające składki ZUS od minimalnej podstawy).

Statystycznie w trudniejszej sytuacji są kobiety – w ich przypadku nakłada się na siebie kilka czynników umniejszających wysokość emerytury: nierówności płacowe, mniejszy odsetek kobiet na wysoko wynagradzanych stanowiskach menedżerskich, niższy wiek emerytalny, przerwy w pracy związane z macierzyństwem.

Im niższa spodziewana stopa zastąpienia, tym większego znaczenia nabiera samodzielne inwestowanie z myślą o emeryturze. W polskich realiach trzeciofilarowymi rozwiązaniami są indywidualne konta emerytalne (IKE) oraz indywidualne konta zabezpieczenia emerytalnego (IKZE). W długoterminowym oszczędzaniu najważniejszą rolę odgrywają czas i regularność. Dlatego warto zdecydować się na IKE czy IKZE, nawet jeśli nasze obecne możliwości finansowe pozwalają na wykorzystanie tylko części ustawowego limitu wpłat na dany rok.

Program Pioneer IKE i Program Pioneer IKZE, dostępne w ofercie Pioneer Pekao TFI, zostały tak skonstruowane, by praktycznie każdy mógł z nich skorzystać, m.in. ze względu na przystępne kwoty jednorazowych wpłat. Dodatkową motywacją - oprócz zachęt podatkowych - są zniżki w opłatach manipulacyjnych.

Odpowiedzialne podejście do zarządzania domowym budżetem nie jest naturalnym odruchem. Wymaga przede wszystkim samodyscypliny, ale także edukacji społeczeństwa oraz dodatkowych zachęt sprzyjających budowaniu kapitału z myślą o zabezpieczeniu odległej przyszłości. Powszechna edukacja ekonomiczna nastawiona na przybliżenie zalet IKE i IKZE oraz – szerzej – budowanie świadomości dotyczącej konieczności długoterminowego oszczędzania mogłyby wiele zmienić w tej kwestii.


1 Raport OECD (2015), Pensions at a Glance 2015: OECD and G20 indicators, OECD Publishing, Paris.
http://dx.doi.org/10.1787/pension_glance-2015-en, obliczenia OECD bazują na danych z 2014 roku.


Pioneer Pekao TFI S.A. jest najstarszym Towarzystwem Funduszy Inwestycyjnych w Polsce. Wartość aktywów wynosi obecnie ponad 16,67 mld złotych. Pioneer Pekao TFI S.A. posiada w ofercie ponad 40 subfunduszy i funduszy inwestycyjnych.

Kontakt dla mediów:
Agata Stępniewska
tel. kom.: 669 450 156
tel.: 22 640 41 11
e-mail: agata.stepniewska@pioneerinvestments.com


Jedynym akcjonariuszem Pioneer Pekao TFI S.A. jest spółka Pioneer Pekao Investment Management S.A. Podmiotem bezpośrednio dominującym w stosunku do Pioneer Pekao Investment Management S.A. jest Pioneer Global Asset Management S.p.A. z siedzibą w Mediolanie (51%), drugim akcjonariuszem jest Bank Pekao SA (49%).

Grupa Pioneer Global Asset Management posiada ponad 85-letnie doświadczenie w zarządzaniu funduszami, dzięki czemu zapewnia swoim klientom i partnerom odpowiednie strategie inwestycyjne. Począwszy od 1928 roku firma koncentruje swoje wysiłki na rzecz powiększania i dbania o aktywa klientów. Sztandarowym funduszem grupy jest Pioneer Fund – trzeci, najstarszy tego typu fundusz w USA. Grupa posiada swoje biura w 28 krajach. Główne centra inwestycyjne znajdują się w Dublinie, Bostonie i Londynie. Jedynym udziałowcem Pioneer Global Asset Management S.p.A jest bank UniCredit S.p.A.



 
Zobacz również
Przydatne programy do pobrania: Adobe Reader  |  Java Sun

© 2019 Pekao Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych S.A. Wszelkie prawa zastrzeżone.